To nie jest kolejna aktualizacja aplikacji – to trzęsienie ziemi na polskim rynku e-commerce. Rafał Brzoska zaprezentował Von Halsky’ego, inteligentnego asystenta AI, który sprawia, że zakupy w aplikacji InPost Mobile stają się procesem całkowicie autonomicznym. Dla użytkowników to wygoda, dla sprzedawców – szansa na życie bez morderczych prowizji. "Piesek" jest jeszcze w fasie testów. Będziemy mogli go wypróbować w aplikacji jeszcze w tym roku.
Dla użytkowników aplikacji InPost (InPost mówi o 16 milionach ludzi!), proces zakupowy ulegnie radykalnemu uproszczeniu. Zamiast przeszukiwać dziesiątki stron w Google, wystarczy otworzyć czat z Von Halskym (charakterystycznym psem-asystentem) i napisać lub powiedzieć: "Potrzebuję peelingu do skóry głowy polecanego przez trychologa".
InPost ma ogromną przewagę choćby dzięki:
- Inteligentnemu wyszukiwaniu: AI w kilka sekund przeszukuje oferty tysięcy sklepów, porównując ceny i parametry.
- Finalizacji InPost Pay: Zakup odbywa się jednym kliknięciem, bez konieczności rejestracji w zewnętrznych sklepach.
- InPost Plus: Użytkownicy zyskują darmowe dostawy i zwroty, co domyka ekosystem w jednym miejscu.
Prościej już chyba nie można ale największym zaskoczeniem jest model biznesowy. InPost ogłosił 0% prowizji dla sprzedawców (w okresie promocyjnym do września 2026 r.). To bezpośrednie uderzenie w tradycyjne marketplace’y, jak Allegro, gdzie opłaty potrafią pochłonąć znaczną część marży. Sprzedawcy zyskują dostęp do ogromnej bazy klientów, płacąc jedynie za logistykę, która i tak jest fundamentem ich biznesu.
Pojawienie się Von Halsky’ego to żywy dowód na trendy opisane w raporcie Elephate z marca 2026. Skoro ruch organiczny w Google spada przez AI Overviews, InPost buduje własny, zamknięty obieg ruchu. Wchodzimy w erę Agentic Commerce – tutaj Twoim klientem nie jest już człowiek wpisujący frazę w wyszukiwarkę, ale algorytm AI, który w imieniu człowieka wybiera najlepszą ofertę.
To, co robi InPost, to ucieczka do przodu. Jeśli chcesz, aby Twoja marka przetrwała tę zmianę, musisz zrozumieć, że walka o klienta przenosi się z "pierwszej strony wyników" do "pamięci asystenta". InPost daje sprzedawcom potężny argument: "zachowaj swoją marżę, my damy Ci klienta i paczkomat". Aby Von Halsky "wywęszył" Twój produkt, Twoje dane produktowe muszą być perfekcyjne. Opisy, atrybuty i dostępność muszą być podawane w czasie rzeczywistym przez API. Jeśli Twój sklep "nie rozmawia" sprawnie z AI, dla nowego pokolenia konsumentów po prostu przestaniesz istnieć.
Już niedługo przekonamy się, czy Polacy pokochają psiego asystenta tak bardzo, jak pokochali paczkomaty. Ja zgaduję, że tak.