Sol de Janeiro 67: marketingowy strzał w dziesiątkę i przykład sprzedaży przez media społecznościowe

Autor: Łukasz Skalski 31 Sierpień 2026

Zrobiliśmy mały research pod kątem frazy „Sol de Janeiro 67” i mamy złą wiadomość dla wszytskich łowców nowości: tego zapachu nie da się kupić w Polsce. Zainteresowało nas bardziej to, co marka zrobiła wokół  "67" w 2025 roku, to jedna z najsprytniejszych akcji marketingowych, jakie widzieliśmy ostatnio w branży beauty, dlatego warto się przy niej na chwilę zatrzymać.

Image
sol de janeiro 67 marketing na podstawie działań marki
Kolaż zdjęć przygotowany na podstawie materiałów z mediów społecznościowych marki Sol de Janeiro

Wszystko zaczęło się od internetowego memu „67” (znanego też jako „6-7”), który w 2025 roku zdominował TikToka. Zamiast przechodzić obok tego trendu obojętnie, Sol de Janeiro postanowiło wejść w żart wprost i w kilka tygodni wypuściło limitowaną mgiełkę do ciała i włosów o nazwie Cheirosa 67, nawiązującą wprost do liczby, która akurat rządziła internetem.

Efekt przerósł oczekiwania marki. Pierwsza partia rozeszła się w mniej niż dobę. Kolejne, równie ograniczone dostawy, znikały ze sprzedaży w ciągu kilkudziesięciu godzin. Zapach nigdy nie trafił do tradycyjnej dystrybucji, sprzedawano go wyłącznie przez TikTok Shop i stronę marki, i to tylko na rynek USA i Kanady.

Dobra lekcja marketingu

  • Marka nie czekała na plan kampanii przygotowywany miesiącami - zareagowała na trend, dopóki był jeszcze żywy, a nie wtedy, gdy internet już o nim zapomniał.
  • Produkt jako żart ze społecznością, nie do niej. Zapach powstał w odpowiedzi na komentarze fanów, którzy sami żartobliwie dopytywali, czy powstanie „zapach 67”
  • Limitowana partia, szybka wyprzedaż i informacja, że produkcja może się nie powtórzyć, zbudowały presję czasu bez potrzeby sztucznego zawyżania popytu.
  • Zero dodatkowego budżetu na nowe opakowanie. Zamiast projektować nowy flakon, marka wykorzystała niesprzedane butelki po innym zapachu z linii (Cheirosa 71) i ręcznie nakleiła na nie nowe etykiety. Dzięki temu każdy flakon Cheirosa 67 jest odrobinę inny co dodatkowo napędziło kolekcjonerski hype.
  • Dystrybucja tylko tam, gdzie żyje trend. Sprzedaż wyłącznie przez TikTok Shop i markową stronę oznaczała, że cały szum organicznie krążył w tym samym miejscu, w którym narodził się mem.

Ciekawostka! Produkt nigdy nie miał premiery poza rynkiem USA i Kanady – nie trafił do żadnego polskiego sklepu, w tym Douglas.pl, Sephora.pl czy Notino.

A jeśli mimo wszystko szukasz, gdzie kupić Sol de Janeiro 67 w Polsce

Odpowiedź jest prosta: nigdzie u oficjalnego dystrybutora, bo taki po prostu nie istnieje. To, co widać w wynikach wyszukiwania pod frazą „sol de janeiro 67”, to głównie strony kategorii marki, artykuły branżowe i wyszukiwarki typu Allegro czy Ceneo, nie karty konkretnego produktu. Na Allegro pod tą frazą trafiają się głównie inne numery z serii (najczęściej popularna „68”) albo pojedyncze aukcje z prywatnego importu, zwykle w cenie wyraźnie wyższej niż standardowa mgiełka tej marki i bez gwarancji autentyczności.

Jeśli zależy Ci na podobnym klimacie zapachowym bez ryzyka związanego z importem, najbliżej profilu Cheirosa 67 jest dostępna w Polsce Cheirosa 76 – kupisz ją na bieżąco w Sephora.pl i Douglas.pl, podobnie jak inne popularne numery z linii: 68, 62 czy 40.


Polski rynek to zupełnie inna skala - Sol de Janeiro to globalny gracz z ogromną sprzedażą i osobnym zespołem od mediów społecznościowych, który może sobie pozwolić na taki błyskawiczny refleks. Prawdziwa lekcja nie leży jednak w budżecie, tylko w tym, gdzie w ogóle taka akcja mają możliwość przebicia się do klienta. Cheirosa 67 nigdy nie była pomyślana pod wyszukiwarkę - klient, który szuka nowości kosmetycznych wyłącznie przez Google, prawdopodobnie nigdy by się o niej nie dowiedział. Cała ta akcja rozegrała się w miejscu, w którym marka miała już wcześniej zbudowaną, realnie zaangażowaną społeczność w social mediach. I to jest do skopiowania niezależnie od budżetu: zanim zacznie się liczyć błyskawiczna reakcja na trend, musi istnieć społeczność wokół marki, która w ogóle tę reakcję zauważy i podchwyci.

Bmagazine Łukasz Skalski

Łukasz Skalski

Jestem twórcą BMagazine – serwisu, który powstał z połączenia mojej pasji do technologii i marketingu oraz zainteresowania branżą beauty. Na Bmagazine pełnię rolę administratora i redaktora. Odpowiadam za ogólną ...

Za każdą marką, innowacją i sukcesem ...

Artykuły powiązane tematycznie


Image
SEO raport branży beauty rynek w Polsce 2025 listopad Elephate

Nie tylko o pozycjonowaniu w branży beauty - raport od Elephate 2025

Raport od Elephate zawiera nie tylko ciekawe zestawienia technologii, na których działają liderzy rynku, oraz platformy e-commerce...
Image
Raport McKinsey: jak zmienia się globalny rynek beauty

Jak zmienia się globalny rynek beauty: Raport McKinsey 2025

Klasyczne segmenty pielęgnacji ustępują miejsca nowym obszarom – od beauty supplementów i sun care po trychologię. Rosnąca...
Image
BoF Insights Brand Pulse nowe narzędzie do monitorowania maek

Nowy sposób mierzenia emocji i wartości marek w erze AI

Business of Fashion (BoF) stworzyło narzędzie BoF Insights Brand Pulse Index — indeks, który bada, jak radzą sobie marki.
Image
Trendy beauty przyszłość raport od Mintel

Przyszłość urody: jak technologia, emocje i autentyczność zmienią rynek kosmetyczny do 2030 roku

W świecie beauty nadchodzą wielkie zmiany. Nowe technologie, rosnąca świadomość zdrowotna oraz potrzeba autentyczności całkowicie...
Image
Nowe kierunki marketingu w modzie i beauty – od influencerów po sponsoring sportowy (BoF 2025)

Nowe wyzwania w marketingu mody i beauty: raport BoF 2025

Raport BoF 2025 ujawnia nowe wyzwania w marketingu mody i beauty. Marketerzy muszą łączyć zasięg, trafność i wyniki, korzystając z...